niedziela, 20 sierpnia 2017

Polecam :)

SPALONE MOSTY EILEEN CURTRIGHT
WYDAWNICTWO MARGINESY 
DATA PREMIERY 23.08.2017 



W małym miasteczku nic się nie ukryje. Komuś takiemu jak Rebecca może to przysporzyć sporo kłopotów.
Ward w amerykańskim stanie Nebraska, rodzinne miasto Rebekki Meer, jest małe ‒ tak małe, że nawet po mocno zakrapianym babskim wieczorze Rebecca nie może przemknąć do domu, nie wpadając po drodze na trzech znajomych. Nadszarpnięta reputacja jest jednak jej najmniejszym zmartwieniem. Lekarz kierujący kliniką leczenia bezpłodności, w której Rebecca pracuje, najwyraźniej postradał zmysły, a jego szalone wybryki mogą oznaczać koniec ich przedsiębiorstwa. Jej były chłopak, odnoszący aktualnie gigantyczne sukcesy, zjechał z powrotem do rodzinnego miasta i jakimś cudem został nauczycielem jej uczęszczającego do piątej klasy syna, który teraz zadaje niezręczne pytania o zakończenie ich związku. Rebecca nie potrafi poprowadzić nawet dorocznej szkolnej zbiórki żywności, nie pakując się w podejrzane układy z przestępcami. Przenikliwa komedia Eileen Curtright pokazuje, jak daleko może się posunąć zestresowana samotna matka, by zasłużyć na miano "perfekcyjnej".

Spalone mosty to błyskotliwe i prześmieszne ujęcie nowoczesnego rodzicielstwa. Eileen Curtwright jest bardzo utalentowaną i zjadliwie dowcipną obserwatorką współczesnego życia; stworzone przez nią postaci budzą sympatię i bawią do łez.

czwartek, 6 kwietnia 2017

Marzec w spotkania obfitujący



Miesiąc marzec obfitował u mnie w spotkania autorskie. Pierwszym z nich była prapremiera książki Pani Beaty Grzywacz „Tarnobrzeskie kobiety”. Prapremiera odbyła się na Zamku Dzikowskim w Tarnobrzegu 04 marca. Poczułam się ogromnie wyróżniona gdyż impreza była tylko dla osób zaproszonych, a ja znalazłam się tam z uwagi na to, że jestem jednym z patronów medialnych tej książki.

fot. Wioletta Wojtkowiak

Na spotkaniu tym autorka opowiadała na temat swojej książki, wręczała małe upominki jej bohaterkom. Całości dopełnił występ artystyczny.

6 marca w Rzeszowie miało miejsce spotkanie z Panią Krystyną Mirek. Mimo, że spóźniłam się na nie godzinę to i tak warto było. Pani Krysia to bardzo ciepła kobieta. Spotkanie miało rodzinną domową, atmosferę. Panie bibliotekarki bardzo miłe, a sama autorka wprost rewelacyjna.




 8 marca „Tarnobrzeskie kobiety” miały już swoją oficjalną premierę dla wszystkich zainteresowanych. Odbyła się w Bibliotece Pedagogicznej w Tarnobrzegu. Oczywiście nie mogło mnie i tam zabraknąć.


Również w marcu odbyło się spotkanie autorskie naszej rodzimej debiutantki, która napisała świetny kryminał. Akcja „Złej waluty” Eweliny Dydy rozgrywa się w moim mieście Tarnobrzegu. Spotkanie było świetne. Mimo, że Pani Ewelina jest debiutantką, podczas spotkania czuła się jak ryba w wodzie. Aż nie mogę się doczekać kolejnej książki jej autorstwa.




Kolejne spotkanie, na którym byłam w marcu to spotkanie z Panią Agnieszką Walczak – Chojecką. Odbyło się ono w Staszowie 44 km od Tarnobrzega. To spotkanie było rewelacyjne. Kolejny raz przekonałam się, że spotkanie na Targach Książki, a spotkanie autorskie to dwie różne historie. Tutaj Pani Agnieszka dużo opowiadała o sobie, o swoich książkach. Cudownie spędziłam tamto czwartkowe przedpołudnie.


Bardzo miło wspominam wszystkie te spotkania. I życzę sobie, aby było ich jeszcze więcej.

poniedziałek, 9 stycznia 2017

268. JEDEN WIECZÓR W PARADISE




WYDAWNICTWO: Edipresse Ksiązki
DATA WYDANIA: 18 maja 2016
LICZBA STRON: 304
ISBN: 9788379452897




Marianna wiedzie dość uporządkowane życie. Mąż, dwoje dzieci, praca. Może nie do końca wymarzona, ale jest. I przyjaciółka, której można powierzyć nawet najskrytsze sekrety bez obawy, że zostanie się potępionym. Wbrew stwarzanym przez Mariannę pozorom nie jest ona szczęśliwa ze swoim mężem. Stwarza tylko takie wrażenie, żeby dzieci nie cierpiały. Dlatego tak łatwo jej uciec od codziennego życia. Pewnego dnia Marianna spotyka miłość z lat młodości. Traci dla niego głowę. Przestaje się pilnować, wykrada przeznaczone dla rodziny wolne chwile. Do czego to doprowadzi? Przekonajcie się sami i koniecznie przeczytajcie.